Udostępnij teraz w social media:

Nie używam stacjonarnego klienta poczty e-mail; Wolę używać Gmaila w mojej przeglądarce. Ma wiele zalet i kilka wad, których tutaj nie wymienię, ale wady łatwo przeważają nad zaletami. Nie oznacza to, że nie odmówiłbym żadnej poprawie, dlatego wybrałem Complete For Gmail na spin. Jest to rozszerzenie przeglądarki Chrome, które sugeruje słowa podczas wpisywania ich w oknie tworzenia wiadomości e-mail – coś, do czego prawdopodobnie jesteś przyzwyczajony, pisząc cokolwiek na smartfonie. Chodzi o to, aby pisanie było łatwiejsze i szybsze.

Przygotowanie do wykonania dla Gmaila zajmuje kilka sekund, a jego postęp powinien być widoczny, klikając ikonę paska adresu URL. Po przetestowaniu był gotowy do pracy w ciągu pięciu minut, więc oczekiwanie jest niewielkie.

Sprawdź -   Jak wyjść z edytora Vi lub Vim

kompletny

Podczas pisania rozszerzenie sugeruje słowa, a jeśli sugeruje właściwe, naciśnij Enter, Tab lub Ctrl + Spacja, aby go użyć. W miarę wpisywania rozszerzenie uściśla i sugeruje słowa pasujące do nowych dodanych liter. To rozszerzenie jest dość szybkie w porównaniu do ezAutoCorrect dla GMail, innego podobnego i równie świetnego rozszerzenia Chrome dla Gmaila.

Rozszerzenie nie ma żadnych ustawień, o których można by mówić, więc nie ma sposobu, aby nauczyć go nowych słów lub wprowadzić często używane terminy lub akronimy, które uczyniłyby rozszerzenie znacznie bardziej użytecznym. Ponieważ jego funkcjonalność jest podobna do funkcji „autouzupełniania” lub „sugestii” w smartfonach, możemy porównać te dwie funkcje pod względem dokładności sugerowanych słów. Dla porównania, sugestie nie są tak bogate, na przykład podczas wpisywania słowa „Long” zasugerowało ono Longer, ale nie samo słowo root, tj. Nie dawało mi opcji automatycznego uzupełniania do Long.

Sprawdź -   5 najlepszych GUI dla MPV w systemie Linux

Tam, gdzie rozszerzenie jest niewystarczające lub powiedzmy, gdzie rozszerzenie jest ograniczone, jest liczba sugestii, które może dostarczyć. Kiedy piszemy na naszych telefonach, mamy miejsce, aby zasugerować coś więcej niż tylko słowo. Trzy lub cztery najbliższe z łatwością trafiają na listę sugestii i nie ma wiele do wyboru tego, z którego chcemy skorzystać, ale nasz pulpit i wpisywanie wiadomości e-mail w przeglądarce po prostu nie daje nam takiej samej wygody. Weźmy na przykład funkcję sprawdzania pisowni w Chrome, która wymaga kliknięcia prawym przyciskiem myszy i wybrania odpowiedniego słowa z menu kontekstowego. Można go używać, ponieważ czasami jest potrzebne, ale rozszerzenie nie może dać nam podobnego dostępu do sugerowanych słów, bez niewygodnego w użyciu. Pomijając to ograniczenie, rozszerzenie byłoby lepsze, gdyby mogło działać wszędzie, a nie tylko w Gmailu.

Sprawdź -   Dlaczego w aplikacji Wiadomości w iOS 10 brakuje wyszukiwania grafiki

Instalacja ukończona dla Gmaila z Chrome Web Store