DOJ zmienia stanowisko: Koniec kryminalizacji pisania kodu, otwarcie na innowacje DeFi

Photo of author

By maciekx

Znacząca zmiana polityki Departamentu Sprawiedliwości USA (DOJ) sygnalizuje jaśniejsze rozróżnienie między tworzeniem oprogramowania a zamiarem przestępczym, potencjalnie przekształcając krajobraz prawny dla sektora zdecentralizowanych finansów (DeFi) i szerzej pojętej branży technologicznej. To doprecyzowane stanowisko, przedstawione przez pełniącego obowiązki zastępcy prokuratora generalnego Matthew J. Galeottiego, oferuje kluczową klarowność dla deweloperów działających w obliczu ewoluujących wyzwań regulacyjnych i ma na celu wspieranie innowacji, a nie ich dławienie poprzez zbyt szerokie oskarżenia.

  • Rozróżnienie między tworzeniem oprogramowania a zamiarem przestępczym.
  • Samo pisanie kodu, bez złych intencji, nie jest przestępstwem.
  • Brak oskarżeń wobec deweloperów DeFi za nieautoryzowane przekazy pieniężne (18 U.S.C. § 1960), jeśli nie kontrolują aktywów użytkowników.
  • Stanowisko DOJ ma na celu wspieranie innowacji w branży technologicznej.
  • Nadzór regulacyjny ma spoczywać na wyspecjalizowanych agencjach, a nie na prawie karnym.

DOJ wyraźnie stwierdził, że sam akt pisania kodu oprogramowania, w przypadku braku złego zamiaru, nie stanowi przestępstwa. Matthew J. Galeotti podkreślił, że choć Departament nadal jest zaangażowany w ściganie osób świadomie zaangażowanych w oszustwa, pranie pieniędzy czy unikanie sankcji, powstrzyma się od stawiania zarzutów na podstawie 18 U.S.C. § 1960 (nieautoryzowane przekazywanie pieniędzy) deweloperom zdecentralizowanych rozwiązań. Dotyczy to konkretnie sytuacji, gdy deweloperzy nie kontrolują aktywów użytkowników, a ich oprogramowanie automatyzuje transakcje peer-to-peer, skutecznie ustanawiając granicę, gdzie samo tworzenie kodu nie jest uważane za przedsięwzięcie przestępcze.

Kontekst i polityka administracyjna

To wyjaśnienie pojawia się kilka tygodni po skazaniu współzałożyciela Tornado Cash, Romana Storma, za zarzuty nieautoryzowanego przekazywania pieniędzy, co było sprawą, która przyciągnęła szerokie zainteresowanie i obawy w całej branży kryptowalut i technologii. Galeotti wskazał, że ogólne stanowisko DOJ ewoluowało pod administracją prezydenta Donalda Trumpa, która dążyła do bardziej zliberalizowanego podejścia regulacyjnego do przestrzeni aktywów cyfrowych. Ponadto potwierdził, że DOJ nie zamierza wykorzystywać prawa karnego do ustanawiania faktycznego reżimu regulacyjnego dla branży aktywów cyfrowych. Zamiast tego, Departament utrzymuje, że wyspecjalizowane agencje powinny zajmować się nadzorem regulacyjnym, pozwalając prokuratorom skupić się na prawdziwej działalności przestępczej. Ten podział pracy podkreśla zaangażowanie administracji w tworzenie przewidywalnego środowiska prawnego dla postępu technologicznego.

Implifikacje dla branży i perspektywy

Ogłoszenie DOJ spotkało się ze znacznym zainteresowaniem ze strony interesariuszy branży. Jake Chervinsky, Dyrektor ds. Polityki w Variant Fund, podkreślił potencjalne implikacje dla spraw takich jak Romana Storma, sugerując potrzebę ponownego rozpatrzenia w świetle nowych wytycznych Departamentu. W poście na X (wcześniej Twitterze) Chervinsky podkreślił znaczenie konsekwentnego stosowania sprawiedliwości zgodnie z tą zaktualizowaną filozofią prokuratorską. Ta zmiana polityki może złagodzić obawy, wcześniej wyrażane przez organizacje takie jak Paradigm, dotyczące potencjalnego wpływu amerykańskich działań prawnych na tworzenie „efektu mrożącego” dla rozwoju oprogramowania open-source i innowacji, sprzyjając tym samym bardziej korzystnemu środowisku dla postępu technologicznego w Stanach Zjednoczonych.


newsblog.pl